e-Podatki

Czy można uciec przed fiskusem? 2007-04-10


Podwyżka VAT z 7 do 22 proc. może uderzyć po kieszeni nawet co dziesiątego klienta firm deweloperskich, a najpewniej znacznie bardziej tych, którzy budują domy jednorodzinne na własną rękę.

(…) Już tylko niespełna dziewięć miesięcy zostało do wygaśnięcia okresu przejściowego, w którym UE zgodziła się na stosowanie obniżonej, 7-proc. stawki VAT w całym budownictwie mieszkaniowym. Na szczęście, najprawdopodobniej zacznie obowiązywać w ustawie o VAT tzw. definicja budownictwa społecznego, która obejmie niższą stawką mieszkania do 120 m kw. oraz domy do 220 m kw. Dopiero za każdy dodatkowy metr stawka tego podatku wyniosłaby 22 proc.

Jacek Bielecki z Polskiego Związku Firm Deweloperskich ocenia, że z dopłatą z tytułu podwyżki VAT musi się liczyć co dziesiąty klient finansujący budowę mieszkania, a w przypadku kupujących domy - nawet co drugi.

Ile mogą stracić? Załóżmy, że rodzina K. podpisała przedwstępną umowę z deweloperem na zakup 143-metrowego apartamentu w cenie brutto 7,5 tys. zł za m kw. (w tym 7-proc. VAT). Deweloperzy w umowach zastrzegają sobie, że ta cena może się zmienić w przypadku zmiany stawki VAT w trakcie realizacji inwestycji. Ponieważ ta ma się zakończyć w 2008 r., rodzinie K. grozi zapłacenie 22-proc. VAT od równowartości 23 m kw. (od nadwyżki ponad 120 m kw.). To ok. 24 tys. zł.

Czy K. mogą uratować te pieniądze? Ponieważ Ministerstwo Finansów nie przedstawiło jeszcze projektu ustawy, można opierać się tylko na przyjętych przez rząd założeniach. Wygląda na to, że jedyne, co można zrobić, to jeszcze w tym roku, czyli przed zmianą stawki VAT, wpłacić na konto dewelopera pełne koszty budowy. Menedżer w zespole VAT firmy Ernst & Young Roman Namysłowski przyznaje, że wtedy firma powinna zastosować stawkę 7-proc. (…)
(źródło: Gazeta Wyborcza)