e-Podatki

Egzekucja zaliczek PIT jest niedopuszczalna w nowym roku. 2007-04-03


Organ skarbowy nie może po zakończeniu roku podatkowego orzekać o wysokości zaliczek w PIT ani też ich osobno egzekwować.

(…) Stwierdził tak Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający sprawę Krzysztofa P., który w deklaracji za listopad 2003 r. wykazał ponad 1600 zł zaliczki w PIT. Zapomniał jednak, że za grudzień powinien uiścić taką samą (art. 44 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT z 1991 r. ze zm.).

Urząd skarbowy wezwał go do uregulowania zadeklarowanych kwot w ciągu siedmiu dni, a potem wystawił przeciwko niemu tytuły wykonawcze, by ściągnąć należność. Krzysztof P. zaprotestował. Jego zdaniem obowiązek uiszczenia zaliczek wygasł 31 grudnia 2003 r. Dyrektor izby skarbowej potwierdził racje naczelnika urzędu, podkreślając, że obowiązek wpłaty zaliczek istnieje do dnia złożenia zeznania rocznego. Podatnik popadł zatem w zaległość.

Sprawa trafiła do WSA, który przypomniał, że PIT rozliczany jest rocznie, a nie miesięcznie. Zaliczki przestały więc być wymagalne 31 grudnia 2003 r. Organy nie miały zatem prawa orzekać o nich w roku następnym ani występować o ich egzekucję. Uchylając postanowienie dyrektora izby, WSA dodał, że nie ma znaczenia, czy wysokość zaliczki wynika z deklaracji złożonej przez podatnika czy z decyzji organu skarbowego.

Dyrektor izby skarbowej złożył od tego wyroku skargę kasacyjną. Wyjaśniał w niej, że zobowiązanie podatkowe z tytułu zaliczki w PIT jest niezależne od samego zeznania rocznego.

- Zaległość z tytułu zaliczki powstaje niezależnie do tego, czy i w jakim zakresie zostanie rozliczony podatek dochodowy w zeznaniu rocznym - dowodził.

NSA był jednak innego zdania. Oddalając kasację, wyjaśnił, że samodzielność zobowiązania podatkowego z tytułu zaliczki nie oznacza jego całkowitej niezależności. Po zakończeniu roku podatkowego staje się ono częścią zobowiązania za dany rok. Traci wtedy odrębny byt prawny i jako wygasłe nie może być poddane egzekucji (II FSK 41/05). (…)
(źródło: Rzeczpospolita)