e-Podatki

Sąd nakazał zwrot, urzędnicy ustalą zasady. 2007-03-20


WSA w wyroku z 16 marca nakazał zwrot akcyzy zapłaconej od sprowadzonego samochodu z UE. Wskazał przy tym na pierwszeństwo stosowania prawa Wspólnoty prze prawem krajowym.

Organy celne określą sposób zwracania akcyzy zapłaconej od unijnych samochodów. Powinny się przy tym kierować prawem Wspólnoty, a nie interesem fiskalnym państwa. Taki jest sens wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 marca.

(…) Sprawa dotyczyła Wydawnictwa Sióstr Loretanek, które sprowadziło z Unii Europejskiej mitsubishi z 1996 r. Zapłaciło od niego 65 proc. akcyzy, co wyniosło prawie 8 tys. zł.

Po zarejestrowaniu auta loretanki skorygowały złożoną deklarację uproszczoną i zażądały od naczelnika urzędu celnego stwierdzenia nadpłaty. Jako przyczynę wskazały niezgodność polskich przepisów z regulacjami unijnymi, według których niedozwolona jest dyskryminacja towarów pochodzących z jakiegokolwiek państwa Wspólnoty w stosunku do wyrobów krajowych. Tymczasem gdyby takie samo mitsubishi kupiły w kraju, w jego cenie zawarty byłby znacznie niższy podatek.

Naczelnik urzędu, a następnie dyrektor izby celnej odmówili zwrotu akcyzy, wyjaśniając, że samochody należą do wyrobów niezharmonizowanych, a zatem poszczególne państwa Unii mogą ustalać na nie akcyzę w dowolnej wysokości, zależnie od własnej polityki fiskalnej.

(…) Siostry loretanki zaskarżyły decyzję dyrektora izby celnej do WSA, a ten ją uchylił. Przypomniał, że w wyroku z 18 stycznia 2007 r. ETS orzekł, iż polska ustawa akcyzowa w zakresie, w jakim dyskryminowała samochody pochodzące z UE, była sprzeczna z art. 90 TWE. Nie była wprawdzie cłem ani opłatą o równoważnym charakterze, ale jej stawki były różne w stosunku do podobnych aut kupionych w kraju i w państwach UE, co jest niedozwolone. Dlatego teraz organ celny musi odnowa przeliczyć akcyzę zapłaconą przez wydawnictwo, stosując stawkę właściwą dla podobnych samochodów krajowych.

-Wyrok ETS dotyczy sprawy jednostkowej, ale ma zastosowanie wobec wszystkich od momentu wejścia Polski do Unii, tj. od 1 maja 2004 r. Od tego bowiem momentu mamy obowiązek stosowania prawa Wspólnoty, i to przed prawem krajowym, gdy jest ono sprzeczne z normami UE - uzasadniała wyrok sędzia Aneta Trochim-Tuchorska. (…) (sygn. III SA/Wa 2199/06).

(źródło: Rzeczpospolita)