e-Podatki

Trudno odróżnić wydatki bieżące od reprezentacyjnych. 2007-02-06


Od początku roku z przepisów ustaw o PIT i CIT wykreślono regulacje pozwalające zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki na reprezentację. Mimo zaledwie miesięcznego obowiązywania nowych przepisów już dziś podatnicy wskazują, że trudno jest odróżnić wydatki na reprezentację od wydatków związanych z bieżącą działalnością firmy.

(…) - Spornym obszarem może rzeczywiście stać się rozgraniczanie między kosztami kwalifikowanymi jako reprezentacja a zwykłymi kosztami operacyjnymi, czy też kosztami ponoszonymi na typowe działania sprzedażowe (sprzedaż premiowa, różnego rodzaju opłaty na rzecz dystrybutorów towarów - np. opłaty za tzw. badanie rynku) - podkreślała Maria Kukawska, doradca podatkowy Accreo Taxand.

Aby lepiej zobrazować obawy przedsiębiorców, wystarczy przedstawić jeden prosty przykład. Firma, kupując ciastka na posiedzenie zarządu, będzie mogła wydatek na taki poczęstunek zaliczyć do kosztów podatkowych. Natomiast kupno kalendarzy z logo firmy i rozesłanie ich kontrahentom takim kosztem już nie będzie. Dlaczego? Kalendarze z logo to wydatek na reprezentację. Trzeba przyznać, że taka zmiana przepisów mija się z celem, jakiemu mają służyć koszty podatkowe. Kosztami uzyskania przychodów są bowiem koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów. Pojawia się tu kolejne pytanie - czy kupno kalendarzy dla kontrahentów nie jest związane z osiągnięciem przychodów? Przecież tego typu materiały służą niczemu innemu, jak promocji wizerunku firmy, a w przyszłości przekładają się na jej przychody. (…)

(źródło: Gazeta Prawna)