e-Podatki

Domy darowane rodzinie nie całkiem wolne od podatku. 2006-11-28


Od nowego roku osoby, które będą chciały podarować dom lub mieszkanie członkom najbliższej rodziny, mogą nie skorzystać ze zwolnienia podatkowego. Wszystko za sprawą dwóch sprzecznych przepisów.

(…) Chodzi o najnowszą nowelizację ustawy o podatku od spadków i darowizn, która czeka na podpis prezydenta. Wprowadza ona od 1 stycznia 2007 r. zwolnienie od podatku dla darowizn i spadków przekazywanych ścisłemu gronu najbliższej rodziny.

Zgodnie z nowym art.4a podarować można wszystko i to bez ograniczeń (własność rzeczy lub praw majątkowych, w tym również pieniądze), ale tylko małżonkowi, zstępnym, wstępnym, pasierbowi, rodzeństwu, ojczymowi i macosze. Pod warunkiem, że złożą w urzędzie skarbowym deklarację podatkową (przy nabyciu) lub udokumentują przekazanie darowizny dowodem wpłaty na rachunek bankowy lub przelewem pocztowym.

Z tego przywileju wyłączeni są natomiast zięć, synowa i teściowie, choć (zgodnie art. 14 ust. 2 ustawy) należą do tzw. pierwszej grupy podatkowej. I tu zaczynają się problemy.

Jedna darowizna dwa przepisy
W tej samej ustawie, która wprowadza to nowe zwolnienie podatkowe, ustawodawca zmienił też inny przepis, który dotyczy zwolnienia od podatku, ale tylko mieszkań lub domów przekazywanych w drodze dziedziczenia, zapisu, dalszego zapisu polecenia testamentowego, darowizny lub polecenia darczyńcy przez osoby zaliczane do pierwszej grupy podatkowej (art. 16 ust. 1 i 2). Tyle tylko, że w tym przepisie preferencja ta określana jest jako ulga podatkowa (mieszkaniowa). Dla obdarowanych ten przepis nie jest już, niestety, tak korzystny. Nie dość, że ogranicza wysokość zwolnienia od podatku do110 mkw. powierzchni użytkowej budynku lub lokalu, to jeszcze uzależnia prawo do skorzystania z tej ulgi od spełnienia łącznie pięciu warunków. Nie wolno np. być właścicielem innego mieszkania niż to, które mamy otrzymać w spadku lub w darowiźnie. (…)

(…) Zamiar dobry, wykonanie gorsze
Prawdopodobnie już wkrótce te niejasne przepisy staną się źródłem problemów - i to zarówno dla aparatu skarbowego, który będzie miał trudności z ich interpretacją, jak i dla podatników, którzy będą chcieli skorzystać z pełnego zwolnienia na mocy art. 4a. Nie ma bowiem żadnej gwarancji, że organy podatkowe będą chciały interpretować niejasne prawo na korzyść obdarowanych osób. (…)
(źródło: Rzeczpospolita)