e-Podatki

Większe koszty to mniejsza zaliczka w listopadzie. 2006-11-21


Do 20 grudnia firmy muszą odprowadzić podatek za listopad i grudzień. Dotyczy to również osób rozliczających na zasadach ogólnych przychody z najmu. Ten problem pojawia się co roku, ale nie każdy jest przygotowany na podwójną ofiarę dla fiskusa.

(…) Pensja przed terminem

Dobry sposób na szybsze koszty to przyspieszenie wypłaty dla pracowników. Jeżeli płacimy pensje do piątego dnia następnego miesiąca, to warto teraz zrobić wyjątek od tej zasady. Wtedy wszystkie wynagrodzenia wejdą w koszty listopada, a na dodatek pracodawca zaskarbi sobie wdzięczność podwładnych. Jeżeli przysługują im premie, także z nimi powinniśmy zdążyć do końca miesiąca. Wszystkie pracownicze uposażenia są bowiem kosztem w momencie wypłaty. Podobnie jest ze składkami ZUS.

(…) Przydadzą się stare długi

Warto też "zinwentaryzować" stare długi. Najmniejsze można zaliczyć do kosztów na podstawie protokołu, w którym wykażemy, że nie opłaca się ich ściągać na drodze sądowej. Co z większymi wierzytelnościami? Musimy wiedzieć, co się z nimi dzieje, np. na jakim etapie postępowania sądowego znajduje się nasza sprawa. Potrzebne to jest do ustalenia, czy możemy uznać należność za nieściągalną (koszt ostateczny), czy też utworzyć odpis aktualizujący (koszt tymczasowy). Jeśli mamy np. postanowienie komornika umarzające egzekucję z powodu braku majątku dłużnika, możemy definitywnie odliczyć wierzytelność. Trudny dług można sprzedać. Kosztem będzie strata -czyli różnica między wykazanym wcześniej przychodem, a otrzymaną kwotą. Im większa strata, tym mniejszy podatek.

Kosztem jest również wierzytelność umorzona. Jeżeli mamy małe szanse na ściągnięcie długu, to lepiej go umorzyć (i zaliczyć do kosztów), niż czekać, aż się przedawni. Potrzebna jest tutaj tylko zgoda dłużnika.

(…) Kupujemy teraz, sprzedajemy w grudniu

Oczywiście najprostszy sposób na zmniejszenie listopadowej zaliczki to przyspieszenie zakupów, np. wyposażenia, którego nie musimy amortyzować. Niższy podatek zapłacimy też wtedy, gdy przesuniemy przychody. Jeśli więc wynajmujemy komuś firmowy majątek, możemy zmienić termin wymagalności zapłaty czynszu. Można też po prostu sprzedać towar w grudniu, a nie w listopadzie. Ale ociąganie się z transakcją nie zawsze jest opłacalne dla przedsiębiorstwa. Tym bardziej że kontrahent też może optymalizować wysokość swojej zaliczki i może mu zależeć na zakupach jeszcze w listopadzie. Podobnie jest przy kosztach -sprzedawca będzie wolał sfinalizować transakcję w grudniu.

Takich kłopotów nie będzie z kontrahentem, u którego rok podatkowy jest inny niż rok kalendarzowy. On płaci podwójną zaliczkę w innym miesiącu. (…)
(źródło: Rzeczpospolita)