e-Podatki

Zwrot do wytwórcy nie jest eksportem. 2006-09-26


Różnice między eksportem a wysłaniem za granicę towarów w ramach ich reklamacji określił 22 września Naczelny Sąd Administracyjny.


(…) Wyrok zapadł w związku ze sporem między dyrektorem Izby Skarbowej we Wrocławiu a spółką z o.o. Taurus II, która sprowadziła z Niemiec torebki foliowe. Gdy okazało się, że nie odpowiadają one jej wymaganiom, postanowiła zwrócić je wytwórcy. Ponieważ towar wywoziła do Niemiec, transakcję uznała za eksport i zastosowała do niej zerową stawkę VAT.

Zakwestionowały to organy skarbowe, według których eksport w ogóle nie wchodził w grę. Zaznaczyły, że wysłanie towaru do Niemiec było następstwem reklamacji zgłoszonej przez polskiego przedsiębiorcę. Dlatego nakazały spółce zapłacić VAT ze stawką 22 proc. Do tego dodały sankcje finansowe oraz odsetki za zwłokę. Wojewódzki Sąd Administracyjny, do którego spółka złożyła skargę, orzekł, że rozporządzenie towarem wynikało z uznania reklamacji przez zagranicznego kontrahenta. Nie było więc sprzedaży, która nierozerwalnie wiąże się z eksportem. Dlatego podatniczka nie miała prawa do zerowej stawki VAT.

Sąd I instancji pomieszał pojęcie eksportu ze sprzedażą w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. Utożsamianie czy uzależnianie od siebie tych czynności jest nieuzasadnione -argumentowała w skardze kasacyjnej firma Taurus II.

- Spółka powinna zmniejszyć swoje koszty związane z zakupem foliowych torebek, a przy okazji ich zwrotu za granicę nie wykazywać sprzedaży -podkreślał przed sądem pełnomocnik dyrektora izby skarbowej, radca prawny Ryszard Bobkier.

NSA oddalił skargę spółki. Nie zakwestionował twierdzenia WSA, że czynność zwrotu towaru nie jest jego eksportem, co było zgodne ze stanowiskiem władz skarbowych. Kasację oddalił dlatego, że została źle napisana. Pełnomocnik spółki wskazywał w niej bowiem naruszenie przez sąd I instancji przepisów ordynacji podatkowej, którymi NSA w ogóle się nie zajmuje.-Jako podstawę zaskarżenia należało wskazać ustawę o postępowaniu przed sądami administracyjnymi -uzasadnił wyrok sędzia Zygmunt Chorzępa (sygn. I FSK 657/05). (…)

(źródło: Rzeczpospolita)