e-Podatki

Co zrobić, by przedpłata nie była przychodem. 2006-09-26


Jeśli otrzymamy od kontrahenta zaliczkę lub zadatek, nie zaliczamy ich do przychodów. Z przepisów wynika, że zasada ta dotyczy wszystkich przedpłat, ale organy podatkowe często mają na ten temat inne zdanie

(…) Wśród przedsiębiorców panuje dość powszechne przekonanie, że otrzymanie zapłaty z góry (w formie zaliczki, przedpłaty itd.) nie powoduje - w momencie otrzymania pieniędzy - powstania przychodu do opodatkowania podatkiem dochodowym (zarówno od osób fizycznych, jak i od osób prawnych). Analiza bogatego orzecznictwa pokazuje jednak, że wątpliwości dotyczące stosowania przepisów są w praktyce bardzo duże. A podatnik niezachowujący daleko idącej ostrożności może wpaść w groźną pułapkę wynikającą z nieprecyzyjnych przepisów oraz nieznanej szerzej praktyki władz skarbowych.

Przychód, gdy należny
Zgodnie z podstawową zasadą, wyrażoną w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (updop), oraz i w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych (updof), przychodami z działalności gospodarczej są przychody należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane. Zasadniczo przychód rozpoznajemy w momencie wystawienia faktury, jednak nie później niż w ostatnim dniu miesiąca, w którym - w zależności od konkretnego przypadku - zbyto rzecz lub prawo majątkowe, otrzymano zapłatę lub wykonano usługę. Od tej zasady jest jednak wiele odstępstw.

Wyjątki od reguły
Jedno z nich dotyczy otrzymanej z góry zapłaty lub części zapłaty za wykonanie zobowiązania w przyszłości (przedpłaty, zaliczki, zadatku czy wynagrodzenia wypłaconego z góry). Art. 12 ust. 4 pkt 1 updop oraz art. 14 ust. 3 pkt 1 updof mówią, że do przychodów nie zalicza się pobranych wpłat na poczet dostaw towarów i usług, które zostaną wykonane w następnych okresach sprawozdawczych.

Przepisy te mają charakter szczególny, modyfikują treść norm generalnych, odnoszących się do momentu rozliczania przychodów.

Oznacza to, że jeśli otrzymaną wpłatę zakwalifikujemy jako przedpłatę, nie powinniśmy zaliczać jej do przychodów podatkowych w miesiącu jej otrzymania. Stanie się ona takim przychodem dopiero w momencie, gdy przedpłata nabierze charakteru właściwego wynagrodzenia (przybierze ostateczny charakter, a więc zasadniczo nie będzie podlegała zwrotowi).

Ważne to, co w umowie
Na gruncie prawa cywilnego każda zapłata następuje pod konkretnym tytułem prawnym. Pod jakim - o tym decydują strony. W praktyce nieraz zdarza się, że w umowach zamiennie używają takich słów jak: zaliczka, zadatek, przedpłata, wynagrodzenie, nie będąc do końca świadomymi cywilnoprawnego znaczenia tych pojęć. Często wywołuje to niekorzystne konsekwencje, jak wykażemy poniżej - także podatkowe.

Najwięcej komplikacji jest wtedy, gdy umowa wprost nie odnosi się do żadnego z tych świadczeń, a operuje innymi, nieprecyzyjnymi sformułowaniami, takimi jak np. wpłata, zapłata, płatność itd. Wówczas, aby stwierdzić, z jakim świadczeniem - w świetle przepisów prawa cywilnego - rzeczywiście mamy do czynienia, konieczna jest kompleksowa analiza całej umowy. A od kwalifikacji poszczególnych świadczeń na gruncie prawa cywilnego zależy także ich kwalifikacja podatkowa (moment rozpoznania przychodu). (…)
(źródło: Rzeczpospolita)