e-Podatki

Kilka tysięcy złotych za dobry wniosek. 2006-06-20


(...) Stosowanie zawiłych przepisów podatkowych stanowi nie lada wyzwanie dla większości podatników. Ci, którzy nie wiedzą, jakie rozwiązanie zastosować w konkretnej sytuacji, zwracają się o pomoc do profesjonalnych kancelarii doradztwa podatkowego. Niektórzy doradcy jednak zamiast porady niekiedy oferują klientom napisanie wniosku do organu podatkowego w imieniu podatnika o wydanie wiążącej interpretacji podatkowej.

Pisanie takich wniosków oczywiście mieści się w granicach usług oferowanych przez doradców podatkowych. Klienci jednak mają wątpliwości dotyczące wynagrodzenia, które pobierają doradcy w zamian za napisanie wniosku. Często bowiem doradcy żądają wysokiego wynagrodzenia za to, że w wyniku dobrze uzasadnionego wniosku urząd wyda interpretację korzystną dla podatnika. W takim przypadku napisanie wniosku może kosztować nawet kilka tysięcy złotych.
Taniej napiszesz sam

Dla porównania, jeśli podatnik napisze wniosek sam, to zapłaci jedynie 5 złotych za znaki opłaty skarbowej. Urzędnicy nie ingerują w proces przygotowania wniosku o wydanie interpretacji i w to, czy podatnik przygotowuje go sam czy z pomocą biura rachunkowego lub doradcy podatkowego. W tym zakresie panuje pełna swoboda wyboru, ponieważ organ sprawdza finalny efekt tych przygotowań, a mianowicie sam wniosek.

Ustalenie z klientem wysokości wynagrodzenie w zależności od wyniku sprawy jest dopuszczalne

– Nie ma podstaw, aby z góry zakładać, że wniosek o wydanie interpretacji, sporządzony samodzielnie, będzie zły – twierdzi Magdalena Kobos, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Krakowie. Tym bardziej że – jak dodaje – zainteresowani, przed wystąpieniem do urzędu, mogą przeglądać wydane do tej pory postanowienia, opublikowane na stronach internetowych Ministerstwa Finansów.

– Urzędy skarbowe udzielają odpowiedzi na zapytanie podatnika, niezależnie od tego, kto jest autorem złożonego do urzędu wniosku. Dla organu nie ma znaczenia, czy występuje sam podatnik czy umocowany przez niego pełnomocnik – mówi Tomasz Sokolnicki, zastępca naczelnika Małopolskiego Urzędu Skarbowego w Krakowie:
Dla podatnika ważne jest to, że organ podatkowy, który sporządzi dla podatnika odpowiedź w zakresie złożonego wniosku o wydanie interpretacji przepisów prawa podatkowego, będzie związany wyrażonym przez siebie stanowiskiem. Z pewnością więc interpretacja wydana przez organ jest dużo bezpieczniejsza dla podatnika.

Im lepiej będzie skonstruowane zapytanie, tym bardziej wartościowej odpowiedzi można się spodziewać. Stanowisko podatnika jest wymogiem formalnym wniosku, ale w żaden sposób nie wiąże organu.

Podatnik powinien skoncentrować się na tym, by jak najlepiej opisać istniejący stan faktyczny. I choć przedstawienie własnego stanowiska podatnika jest jednym z wymogów formalnych wniosku, to w istocie jest to kwestia wtórna. Urząd bowiem dokonuje oceny przedstawionego stanu faktycznego.

– To, czy podatnik prawidłowo sformułuje swoje stanowisko i w jaki sposób to zrobi, nie ma dla organu i wydawanej decyzji większego znaczenia. Dlatego nie trzeba się obawiać, że źle sformułowana opinia podatnika dotycząca przedstawionego stanu faktycznego będzie miała wpływ na wydaną interpretację – dodaje Tomasz Sokolnicki.

Umiejętności kosztują

Przeciwnego zdania jest Zbigniew Maciej Szymik z Krajowej Izby Doradców Podatkowych. Jego zdaniem, właściwe sformułowanie wniosku nie jest takie proste, wymaga umiejętności. Siła zapytania i odpowiedniej argumentacji mogą okazać się decydujące. Odpowiednie przedstawienie własnego stanowiska w sprawie może spowodować odmienną niż dotychczasowa linię orzecznictwa – przekonuje Zbigniew Maciej Szymik. Tym bardziej że organy podatkowe w podobnych sprawach i okolicznościach faktycznych zajmują różne stanowiska.

Zdaniem organów podatkowych, istota sprawy sprowadza się do dokładnego przedstawienia przez podatnika stanu faktycznego. Magdalena Kobos przypomina, że jeśli opis stanu faktycznego jest niejasny lub stanowisko podatnika niejednoznaczne, wtedy urząd skarbowy wezwie do uzupełnienia braków lub złożenia dodatkowych wyjaśnień. Jednak zdaniem Zbigniewa Macieja Szymika, może się zdarzyć, że nawet późniejsze wyjaśnienia składane samodzielnie przez podatnika mogą okazać się niezrozumiałe, a w konsekwencji stan faktyczny przedstawiany przez podatnika, w oparciu o który urząd wydaje postanowienie, może nie odpowiadać rzeczywistości i wydane postanowienie nie będzie dla podatnika wartościowe.

(źródło: Gazeta Prawna 20/06/2006)