e-Podatki

Odzyskaj VAT od fiskusa. 2006-05-16


Jeśli remontowałeś mieszkanie w 2004 lub w 2005 roku, to już ostatni dzwonek, by zacząć wypełniać wniosek o zwrot podatku VAT na materiały budowlane.

(…) Do końca marca o swoje pieniądze upomniało się 131,5 tys. osób – wynika z danych Ministerstwa Finansów. To niewiele, skoro może to zrobić 8 mln osób, które w poprzednich latach skorzystały z ulgi remontowej.
Skąd tak małe zainteresowanie zwrotem VAT? Jedną z przyczyn może być fakt, że wniosek w tej sprawie jest niezwykle skomplikowany. Jego wypełnienie może zająć nawet kilka dni. Tyle może trwać ustalanie, które materiały, wykorzystane przez nas do budowy czy remontu, były przed 1 maja 2004 r. objęte 7-proc. stawką VAT. Przypomnijmy, że tylko w przypadku takich produktów możemy ubiegać się o zwrot części podatku VAT zapłaconego w ich cenie.

Jak szukać
Jak ustalić, co możemy odliczyć, a co nie? Podstawą jest wykaz materiałów budowlanych przygotowany przez ministra transportu i budownictwa. Można go znaleźć w urzędach skarbowych i na stronie internetowej resortu: www.mtib.gov.pl (w dziale komunikaty lub akty prawne/obwieszczenia).
Najważniejsze w wykazie są numery PKWiU, czyli Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (choć nie trzeba ich wpisywać we wniosku). Na fakturach dokumentujących nasze zakupy przy każdym towarze powinien być wypisany taki numer. Jeśli znajdziemy go w wykazie, śmiało możemy produkt wpisać we wniosku o zwrot VAT.
Czytanie listy nie jest jednak proste. Po pierwsze, numery PKWiU często dotyczą grup towarów, a nie jednego konkretnego. Np. kabina prysznicowa ma numer 28.11.10-52.33. Takiego ciągu cyfr w wykazie nie ma. Ale jest 28.11.10. To symbol grupy (tu akurat chodzi o dosyć abstrakcyjne „budynki prefabrykowane z metalu”), w której mieści się nasza kabina. Oznacza to, że przed 1 maja 2004 r. była objęta 7-proc. VAT-em.

Wyjątki
Drugi problem to literki ex przed niektórymi numerami. Oznaczają one, że w tej grupie towarów będą jakieś wyjątki. Wyjątek może dotyczyć jednej lub kilku pozycji w danej grupie (wtedy po nazwie grupy pojawia się słowo „z wyłączeniem”). Może też być odwrotnie – tylko jedna (lub kilka) pozycja z większego zbioru podlega odliczeniu (wtedy pojawia się słowo „wyłącznie”).

Ale uwaga! Nie zawsze numer PKWiU przesądza, czy dany produkt był obłożony dwa lata temu 7-proc. VAT-em, czy nie. Ostatnie cztery pozycje w omawianym wykazie to przypadki materiałów, które odliczamy bez względu na numer PKWiU. Chodzi np. o krany i panele podłogowe. Problem w tym, że nie wszystkie krany i panele. Jak je odróżnić? – Dobrze, gdy podatnik do wniosku dołączy informację od sprzedawcy, że dany towar miał kiedyś 7-proc. VAT – poradzono nam w urzędzie skarbowym Warszawa Targówek.

Kto, kiedy i jak może ubiegać się o zwrot podatku VAT na materiały budowlane

By odzyskać VAT za materiały budowlane, należy złożyć w swoim urzędzie skarbowym wniosek o zwrot tego podatku.

Niezbędne formularze są dostępne w urzędach, na stronach internetowych Ministerstwa Finansów (www.mf.gov.pl w dziale informatory) oraz izb skarbowych. Wniosek składa się z części podstawowej: VZM-1 (wpisujemy w nim dane o sobie i inwestycji) oraz z dwóch załączników: VZM-1/A (chodzi o wydatki, które wcześniej rozliczaliśmy w ramach podatkowych ulg mieszkaniowych) oraz VZM-1/B (w nim wpisujemy wydatki pozostałe).

Ważne terminy – zwrot podatku VAT dotyczy tylko materiałów kupionych w okresie między 1 maja 2004 r. i 31 grudnia 2007 r. Jeśli chcemy rozliczyć całość wydatków, można to zrobić do sześciu miesięcy po zakończeniu inwestycji (budowy lub remontu). Jeśli inwestycja została ukończona przed 31 grudnia 2005 r., można złożyć wniosek do 30 czerwca 2006 r. Można też starać się o zwrot etapami – w czasie trwania inwestycji, nie częściej jednak niż raz na rok. Uwaga! Limit zwrotu jest tylko jeden aż do końca 2007 r. Ostatni wniosek musi być złożony do 30 czerwca 2008 r.

O rekompensatę od fiskusa mogą starać się osoby fizyczne, również te prowadzące działalność gospodarczą (o ile wcześniej wydatków nie rozliczyły w ramach prowadzonej przez siebie działalności). O zwrot można się ubiegać indywidualnie lub wspólnie z małżonkiem. Limit zwrotu przysługuje na małżeństwo.

Załączniki – do wniosku o zwrot podatku trzeba dołączyć kilka załączników. W przypadku budowy, nadbudowy, rozbudowy domu lub adaptacji pomieszczenia do celów mieszkalnych, należy przedstawić pozwolenie na budowę. Jeśli składamy wniosek po zakończeniu inwestycji, trzeba też dołączyć pozwolenie na użytkowanie, a jeśli w jej trakcie – zaświadczenia o stopniu zaawansowania robót budowlanych. W przypadku remontu mieszkania lub domu wystarczy tytuł prawny do nieruchomości. We wniosku musimy tylko opisać zakres przeprowadzonych prac. Uwaga! Jak wynika z ustawy, z pojęcia „remont” została wykluczona instalacja pawlaczy, trwale umiejscowionych szaf wnękowych, obudowy wanien, zlewozmywaków czy grzejników (te prace były zaliczane do remontu przy podatkowej uldze remontowej).
Urząd skarbowy po rozpatrzeniu wniosku wydaje decyzję o zwrocie VAT. Ma na to sześć miesięcy. Pieniądze zostaną wypłacone do 25 dni po doręczeniu decyzji. Mogą one być wypłacone w kasie urzędu, za pośrednictwem poczty lub przelane na konto bankowe. Przewodnik, jak wypełniać wniosek, oraz szczegółowe zasady zwrotu podatku można znaleźć na stronie www.mf.gov.pl (w dziale informatory) oraz na stronach izb skarbowych.

POWSZECHNE BŁĘDY

- Przy wypełnianiu wniosków o zwrot VAT, podobnie jak przy wypełnianiu PIT, podatnicy nie ustrzegają się błędów. Jak wynika z informacji Izby Skarbowej w Warszawie, do najczęstszych należą:
– błędy rachunkowe,
– nieprawidłowy NIP (albo jego brak), brak podpisu wnioskodawcy lub współmałżonka,
– składanie wniosków przez osoby, które nie mają tytułu prawnego do domu lub mieszkania,
– uwzględnianie zakupów dokonanych przed 1 maja 2004 r.,
– dołączanie do wniosków faktur zamiast ich kopii.

- Urzędnicy skarbowi też robią błędy. Proszą o oryginały faktur, choć do wniosku trzeba dołączyć kopie. Upierają się, że to podatnik sam powinien wyliczyć przysługujące limity (jak się je liczy – podajemy na infografice). W rzeczywistości, według wyraźnego zalecenia resortu finansów, jeśli w dniu składania wniosku GUS nie podał ceny 1 mkw. budynku (za kwartał poprzedzający kwartał, w którym składamy wniosek), urzędnicy muszą limit wyliczyć sami. (…)

(źródło: Życie Warszawy 15/05/2006)