e-Podatki

Kto PITa błędów nie popełnia! 2006-04-18


Najczęściej popełniamy błędy w wyborze formularza, numerze NIP, obliczaniu ulg i wysokości podatku. Roczne PIT-y funkcjonują już od kilkunastu lat, wciąż jednak mamy problemy z ich wypełnianiem.

Część pomyłek w wypełnianiu PIT-u nie ma poważnych konsekwencji – urzędnicy fiskusa wezwą nas po prostu do stawienia się w urzędzie i skorygowania błędnych danych. Jednak inne błędy mogą nas dużo kosztować.

Nie wszystkie przychody
Najbardziej niebezpieczne jest podanie niewłaściwych danych dotyczących wysokości przychodów. Niewykazanie pełnej kwoty podlegającej opodatkowaniu fiskus traktuje bardzo poważnie – jako próbę oszustwa podatkowego. Małgorzata Czartoryska, Izba Skarbowa we Wrocławiu: Szacunkowo 15% zeznań rocznych zawiera błędy. Tego rodzaju błąd zdarza się najczęściej podatnikom, osiągającym dochody z różnych źródeł, czyli takim, którzy w ubiegłym roku przykładowo, prowadzili działalność, jednocześnie będąc zatrudnionymi na etacie lub umowie o dzieło.Jeśli po złożeniu zeznania zauważymy, że omyłkowo pominęliśmy część przychodów, mamy jeszcze szansę na uniknięcie kary. Musimy w takim wypadku złożyć korektę zeznania i wyrazić tak zwany „czynny żal”. W takim wypadku urząd nie nałoży kary. W zdecydowanie gorszej sytuacji będziemy, gdy fiskus sam zorientuje się, porównując zeznanie roczne z informacjami od naszych pracodawców, że nie wykazaliśmy wszystkich osiągniętych przychodów.

Nawet jeśli nasze zaniedbanie nie uszczupliło w żaden sposób dochodów budżetu (czyli, gdy z nie wpisanych przychodów nie wynika podatek do dopłacenia), musimy liczyć się z koniecznością zapłaty mandatu.

Nieaktualny formularz
Wiadomo, że prawidłowo wypełnić PIT od ręki nie jest łatwo. Dlatego zazwyczaj bierzemy z urzędu więcej formularzy, niż byśmy naprawdę potrzebowali. I, w kolejnym roku, wykorzystujemy te, które nam zostały, do kolejnego rozliczenia. Jednak, ponieważ fiskus co roku ma nowe pomysły, formularz zeszłoroczny jest już nieważny. Rozliczasz się korzystając z programu komputerowego? Musisz pobrać nową wersję. Wielu podatników sądzi, że jeśli nie korzystają z nowych ulg, mogą składać zeznanie na starych drukach. Niestety, przepisy wyraźnie mówią, że mamy obowiązek rozliczyć się na formularzu aktualnym. Nawet, jeśli jedynym, co zostanie zmienione będą dla nas numerki pól, w które wpiszemy te same kwoty. Błąd ten często spowodowany jest też używaniem ubiegłorocznej wersji programu do rozliczeń PIT.

Brak załączników
Odliczając ulgi trzeba pamiętać, że wykazujemy je najpierw w załącznikach do PIT, a dopiero kwotę łączną z załączników wpisujemy w odpowiednich pozycjach zeznania. Urząd skarbowy chce wiedzieć, bez konieczności wzywania podatnika, z czego wynika odliczenie. A takich informacji podstawowy PIT nie zawiera. Jedynymi odliczeniami, przy których nie musimy wypełniać załączników są odliczenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz 1% na organizacje pożytku publicznego.
Korzystając z ulgi remontowej oraz odsetkowej i z tytułu oszczędzania w kasach mieszkaniowych wypełniamy dodatkowo załącznik PIT-D, przy odliczaniu wydatków na Internet, ulgi rehabilitacyjnej, uczniowskiej, z tytułu darowizn - obowiązuje nas załącznik PIT - O.

Błędny NIP
Większość podatników numeru identyfikacji podatkowej - NIP - używa tylko raz w roku, właśnie przy rozliczaniu się z fiskusem. Trudno się dziwić, że zazwyczaj nie znamy go na pamięć. To jednak nie problem. Przy wypełnianiu zeznania korzystamy zazwyczaj z przysłanych przez pracodawcę informacji rocznych PIT -11/8B, na których nasz numer identyfikacyjny musi się znajdować. Tylko uwaga, bo tu właśnie jest pułapka, w którą wpada rokrocznie duża grupa podatników. W informacji PIT 11/8B na pierwszym miejscu podany jest nie nasz NIP, lecz NIP naszego zakładu pracy!
Nasz numer znajdziemy w części C informacji, w pozycji 19.

Nieaktualne dane
Nie wszyscy pamiętają, że zmieniając adres, nazwisko (na przykład w przypadku małżeństwa) lub dowód osobisty mamy obowiązek powiadomić o tych zmianach nasz urząd skarbowy. Nie jest (może i na szczęście) tak, że "urzędy się same dogadają", czyli, że Urząd Stanu Cywilnego lub Urząd Gminy sam prześle fiskusowi wszystkie informacje o zmianach.
Obowiązek poinformowania fiskusa spoczywa na podatniku - powinien on złożyć formularz NIP-3, w którym poda wszystkie wymagające aktualizacji dane.
Jeśli zmienialiśmy adres, nazwisko, czy numer dowodu, nie będziemy musieli składać korekty zeznania rocznego. Skarbówka wezwie nas tylko do wypełnienia zgłoszenia aktualizacyjnego NIP - 3.

Błędy rachunkowe i nieprawidłowe zaokrąglenia
Błędów rachunkowych możemy się łatwo ustrzec - używając jednego zJeżeli deklaracja zawiera oczywiste błędy (np. rachunkowe) a zmiana nie przekracza 1000 zł, organ podatkowy może skorygować ją samodzielnie. bezpłatnych programów do rozliczeń. Możesz go pobrać z naszej strony (kliknij tutaj). Program pomoże też we właściwym zaokrągleniu podatku, dopilnuje, by kwoty ulg mieściły się w ustawowych limitach oraz zażąda od nas wypełnienia odpowiednich załączników. Tym, którzy wolą rozliczać się "na piechotę" można doradzić tylko, by przed wysłaniem zeznania trzy razy sprawdzili wszystkie obliczenia.

Brak podpisu

Całe zeznanie szczęśliwie wypełnione, bez żadnych błędów i pomyłek - a mimo to nieważne! Pamiętajmy o rubryce (lub dwóch, gdy rozliczmy się z małżonkiem) na końcu zeznania.
Podobnego typu błędem jest, przy wspólnych rozliczeniach, niezachowanie kolejności małżonków, którą podaliśmy na początku wypełniania PIT. Jeśli deklarujemy, że "podatnikiem" będzie w tym formularzu żona a "małżonkiem" - mąż, musimy pamiętać, żeby w dalszej części zeznania wykazywać ich dane w tej samej kolejności. (na przykład w dziale "dochody i straty podatnika" nie możemy wpisywać dochodów męża).

Przekraczanie limitów

Przy odliczaniu jakichkolwiek ulg pamiętać trzeba o obowiązujących limitach. Częstym błędem jest odliczanie całej kwoty poniesionych wydatków (taki błąd szczególnie łatwo popełnić przy uldze na Internet) zamiast, zgodnie z obowiązującym limitem, tylko odpowiedniej ich części. Przy okazji, warto się też dokładnie zapoznać z warunkami, jakie musimy spełnić, by odliczenie nam przysługiwało.

Ubezpieczenie zdrowotne

Ten błąd popełniają w zasadzie wyłącznie podatnicy prowadzący samodzielną działalność gospodarczą. Dla tych, którym informację o dochodach wypełnił pracodawca, sprawa jest prosta: kwotę zdrowotnego, które można odliczyć od podatku biorą po prostu z odpowiedniej rubryki (lub odpowiednich rubryk) formularza PIT - 11. Natomiast przedsiębiorcy, którzy samodzielnie muszą obliczać swoje dochody i podlegające odliczeniu składki na ubezpieczenia, często zapominają, że choć płacili w ciągu roku składkę w wysokości 8,5%, odliczyć od podatku wolno im tylko 7,75%. Częstym błędem jest też odliczenie składek, które faktycznie nie zostały wpłacone na konto ZUS. Jeśli podatnik zalega z zapłatą, odliczenie od podatku mu nie przysługuje.

(źródło: Money.pl 17/04/2006)