e-Podatki

System JPK zdaje już egzamin w dużych firmach, w lutym czas na małe i średnie 2017-02-21


O wprowadzaniu Jednolitych Plików Kontrolnych dyskutowali 6 lutego 2017 r. w Bibliotece Narodowej w Warszawie uczestnicy konferencji "Stosowanie jednolitych plików kontrolnych", zorganizowanej przez Instytut Certyfikacji Zawodowej Księgowych SKwP przy współudziale Ministerstwa Finansów. Eksperci ocenili, że z nowymi obowiązkami "wzorowo" radzą sobie duże przedsiębiorstwa. Wciąż jednak budzą wątpliwości szczegóły związane z niektórymi zasadami przygotowania i przesyłania plików JPK do fiskusa. Przedstawiciele resortu finansów, Stowarzyszenia Księgowych w Polsce oraz producenci oprogramowania zapowiedzieli kontynuowanie współpracy przy korygowaniu, udoskonalaniu i szerokim wykorzystywaniu systemu.

Już od lipca 2016 roku obowiązują przepisy nakładające na duże firmy wymóg comiesięcznego przesyłania do fiskusa swoich rejestrów VAT drogą elektroniczną, w formie jednolitego pliku kontrolnego (JPK). Od sierpnia takie rozliczenia napływają do Ministerstwa Finansów z około pięciu tysięcy przedsiębiorstw, a to zaledwie ok. 1 proc. wszystkich podmiotów gospodarczych w Polsce. Od 1 stycznia 2017 roku systemem JPK zostali objęci także mali i średni przedsiębiorcy.

Prezes Zarządu Głównego SKwP Franciszek Wala ocenił, że "jednolite pliki kontrolne, jak każde nowe rozwiązanie, mogą nastręczać wiele trudności". A w związku z tym, że system dotyczy coraz większej grupy przedsiębiorstw, wszystkie wątpliwości powinny być, jego zdaniem "w miarę możliwości na bieżąco wyjaśniane".

Dr Przemysław Krawczyk, dyrektor Departamentu Analiz Podatkowych w Ministerstwie Finansów przyznał, że początek 2017 roku jest dla podatników i fiskusa bardzo ważny. "Zbliża się kluczowy moment, gdyż do 27 lutego niecałe sto tysięcy podmiotów będzie zobowiązane do wysłania informacji z ewidencji VAT za styczeń" - przypomniał. Zauważył, że dzięki temu będzie znacznie więcej danych do analiz i dojdzie do sytuacji, w której ponad 60 proc. wolumenu VAT znajdzie się w zakresie raportowania JPK. Przypomniał też, że 1 stycznia 2018 roku do systemu dołączą także tzw. mikroprzedsiębiorcy.

Przemysław Krawczyk zdementował niektóre doniesienia i komentarze "w środkach przekazu", sugerujące, że pliki JPK "tylko sobie leżą, nie są w żaden sposób analizowane, a to działanie może mieć charakter wyłącznie prewencyjny". Zapewnił, że system już potwierdził swoją przydatność, a postępowania na podstawie analiz JPK są przeprowadzane "w coraz większej skali".

Stwierdził, iż duże firmy nie należą do podmiotów, które "generalnie nie ujawniają swoich faktur". Zaznaczył, że zdarza się, co wynika z analiz inspektorów, iż kontrahenci tych firm, nie deklarują w swoich deklaracjach wykonywanych świadczeń. Według niego proces ten jest "narastający", a na podstawie posiadanych już przez ministerstwo danych takie przypadki są "ewidentne do zidentyfikowania". Departament Analiz Podatkowych będzie o tych postępowaniach szczegółowo informować.

"Wykorzystując czynności sprawdzające, już w marcu będziemy skutecznie identyfikować większość niekorzystnych zjawisk, które wiążą się z unikaniem opodatkowania, czy z wyłudzaniem podatku VAT" - zapowiedział Jarosław Oleśniewicz, inspektor kontroli skarbowej w Ministerstwie Finansów.

Jego zdaniem "wzorowo" zdały egzamin zarówno polski sektor informatyczny, jak i największe podmioty gospodarcze, dostarczając prawidłowe pliki JPK w sierpniu 2016 roku. Jarosław Oleśniewicz przypomniał, że resort finansów dostarczył rozwiązania informatyczne, które pozwolą małym i średnim przedsiębiorcom oraz mikroprzedsiębiorcom spełnić ten obowiązek "przy minimalnych nakładach".

Dyskutowano o tym podczas konferencji, której podstawowym zadaniem było ułatwienie pracy księgowym teraz i w przyszłości. "Celem jest, aby było jak najmniej błędów, które spotykamy analizując JPK-i" - podkreśliła Krystyna Morkowska, inspektor w Urzędzie Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy. Jej zdaniem pomyłki są zwykle niezamierzone i przypominają "czeskie błędy", np. przestawienie daty lub podanie nieaktualnego numeru NIP, a czasami zapisanie NIP w nieprawidłowym formacie. Według ekspertów najlepiej zapisywać ten numer jako ciąg dziesięciu cyfr bez spacji i bez myślników bądź kresek.

Danuta Brzozowska, analityk w UKS w Bydgoszczy, zwróciła uwagę, że okresy przejściowe są po to, aby móc korygować oraz stworzyć podatnikom i inspektorom organów skarbowych sprawny system do kontroli jakości ewidencjonowania podatków.

Dr Przemysław Krawczyk zwrócił uwagę na inne efekty wprowadzania JPK. Zaliczył do nich szybsze wykonywanie obowiązków przez administrację skarbową, skrócenie wielu procesów i czynności, szybsze dokonywanie zwrotów VAT czy rezygnowanie z kontroli, które mają „wymiar historyczny”.

Możliwość przeprowadzania pełnej analizy na plikach JPK pozwala również określić, jakie faktury nie zostały wystawione i przez którego kontrahenta. "Możemy tej osobie powiedzieć, że są to faktury A-B-C-D i poprosić (o te faktury - PAP) w ramach czynności sprawdzających, a nie poprzez przeprowadzenie żmudnych kontroli" - zauważył. Jego zdaniem nie bez znaczenia jest też to, że JPK pozwalają wychwycić błędy księgowe czy nieaktualne dane i raportować je na wczesnym etapie. JPK ułatwia również księgowym przeprowadzanie wewnętrznych audytów i składanie korekt.

"Na pewno JPK jest potrzebną regulacją w polskim systemie podatkowym, na pewno jest to rozwiązanie rewolucyjne i na pewno wszyscy musimy się tego nauczyć, ale diabeł tkwi w szczegółach" - ocenił Marcin Górski, adwokat, doradca podatkowy i wykładowca w SKwP. Prawnik zwracał uwagę m.in. na wątpliwości, które budzą wśród niektórych przedsiębiorców relacje pomiędzy prawem podatkowym a ustawą o swobodzie działalności gospodarczej. „Bardzo sobie cenię możliwość przekazania podczas takich spotkań stanowiska podatników” - podkreślił.

"Wydaje się, że coraz lepiej ten proces jest 'ogarnięty' ze strony ministerstwa (…) i jest mniej nerwowości, niż pół roku temu, przy wprowadzaniu JPK dla dużych przedsiębiorstw" - stwierdziła Jadwiga Wojtas, dyrektor produkcji i rozwoju w spółce "Soneta".

Jarosław Oleśniewicz przyznał, że współpraca Ministerstwa Finansów z takimi stowarzyszeniami jak SKwP jest "niezbędna i jest wpisana w standard jednolitego pliku kontrolnego zaproponowanego przez OECD”. Dodał, że resort finansów będzie tę współpracę kontynuować i jest otwarty „na wszelkie uwagi płynące z takich środowisk".

Zdaniem prowadzącej spotkanie Ewy Komorowskiej, biegłego rewidenta i wykładowcy w SKwP, konferencja spełniła oczekiwania zarówno ekspertów, jak i kilkuset uczestników. "Wyjaśniła wiele wątpliwości i zwróciła uwagę na wiele aspektów praktycznych, również związanych z kosztem wdrożenia jednolitych plików kontrolnych u podatników" - powiedziała Ewa Komorowska.

Była to pierwsza tak duża konferencja zorganizowana przez Stowarzyszenie Księgowych w Polsce w 2017 r., który został w SKwP ogłoszony Rokiem Księgowego. Zapoczątkowała obchody związane z rocznicą 110-lecia działalności ruchu zawodowego księgowych na ziemiach polskich. Pierwsza organizacja społeczno-zawodowa księgowych pod nazwą Związek Buchalterów w Warszawie została zarejestrowana 9 czerwca 1907 roku. Punktem kulminacyjnym obchodów będzie II Kongres Polskiej Rachunkowości, zaplanowany na 5-6 czerwca 2017 r. w Teatrze Polskim w Warszawie.

Materiał powstał we współpracy z SKwP.

 

Źródło: Centrum Prasowe PAP