e-Podatki

Sondaż, co nam przeszkadza najbardziej w podatkach? 2015-04-20


Wyniki sondażu PBS dla Dziennik Gazeta Prawna pokazują, że przede wszystkim chcielibyśmy obniżki stawek VAT i PIT. Czy odpowiedzi respondentów pokrywają się z obietnicami wyborczymi kandydatów na prezydenta?

Najbardziej pożądane zmiany w podatkach, na jakie wskazywali ankietowani, to niższe stawki VAT i PIT przy wprowadzeniu trzeciej stawki tego ostatniego podatku dla najbogatszych. Podatek VAT został podniesiony na czas kryzysu z 22 na 23 proc., a podwyższona stawka ma obowiązywać do końca 2016 r. Tak zapowiada rząd. Potem ma automatycznie spaść.

VAT to najbardziej powszechny podatek, płacą go wszyscy konsumenci, podczas gdy np. PIT nie płaci spora część mieszkańców wsi. Poza tym podatek VAT płacimy codziennie, widać go na każdym paragonie. Podatek ten jest też najbardziej odczuwalny - im gospodarstwo domowe uboższe, tym obciążenie VAT jest stosunkowe wyższe. Stąd zapewne wskazanie w sondażu na jego obniżenie.

Na trzecim miejscu ankietowani stwierdzili, że dobrze by było, aby zwiększyć kwotę wolną od podatku. Z podobnymi propozycjami występują aktualni kandydaci na prezydenta. Jednakże kiedy kandydaci proponują podwojenie tej kwoty bądź podwyższenie jej do 20 tys. zł, to podatnicy woleliby wprowadzenie trzeciej stawki PIT dla najwięcej zarabiających. Wyższą stawką jest obciążone 600 tys. osób, dla osób zarabiających do 85 tys. zł rocznie, wprowadzenie zmian w tej kwestii nie ma większego znaczenia

Czy kandydaci na prezydenta oraz ich sztaby wyborcze skorzystają z wyników sondażu i na tej podstawie doprecyzują swoje pomysły na rozwiązania podatkowe w Polsce? Czy ich propozycje będą realne do wykonania? I najważniejsze, czy wyborcy dadzą się skusić na kolejne „rewelacyjne” rozwiązania? O tym przekonamy się już niedługo. 

Źródło: Forsal.pl