e-Podatki

2.1. NSA: Podatek od umowy dożywocia 2013-06-11


Osoba, która chce przekazać najbliższym mieszkanie w zamian za opiekę w ramach umowy dożywocia, zapłaci podatek dochodowy, jeśli od zakupu mieszkania nie upłynęło jeszcze pięć lat. W czwartek potwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny.

Zgodnie z kodeksem cywilnym w ramach umowy dożywocia w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie przyjąć go jako domownika, zapewniać mu wyżywienie, ubrania, światło i opał, odpowiednią pomoc i opiekę w chorobie oraz zorganizować mu pogrzeb.

NSA rozpatrzył w czwartek sprawę kobiety, która kupiła mieszkanie i zanim jeszcze upłynęło pięć lat od zakupu chciała je oddać rodzinie, w zamian za opiekę i utrzymanie. Zapytała więc Izbę Skarbową w Katowicach, czy jeżeli odda swoje mieszkanie na podstawie umowy dożywocia, to będzie musiała zapłacić podatek dochodowy tak samo, jak w sytuacji, gdyby mieszkanie sprzedała.

Izba skarbowa stwierdziła, że umowa dożywocia jest umową odpłatną, bo jej wynikiem jest zmiana właściciela nieruchomości. To oznacza - uznała izba - że dożywotnik musi zapłacić podatek, jeśli od zakupu mieszkania do podpisania umowy dożywocia nie minęło pięć lat.

Kobieta zaskarżyła tę interpretację do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, a sąd przyznał jej rację i uchylił decyzję izby. WSA uznał, że umowa dożywocia nie jest umową odpłatną i w takim razie nie ma mowy o przychodzie. Sąd wyjaśnił, że umowa dożywocia nie określa ceny za mieszkania, a wartość dożywotniego utrzymania nie jest znana w momencie zawierania umowy są to świadczenia na przyszłość i nie ma pewności, czy i w jakim zakresie dożywotnik je otrzyma. Nie można więc mówić, że jest to taki sam przychód, jak ze sprzedaży mieszkania uznał krakowski sąd. Katowicka izba wniosła skargę kasacyjną.

NSA uznał, że umowę dożywocia można uznać za umowę odpłatną, skoro w zamian za zbycie mieszkania kobieta otrzyma określone świadczenia. Świadczenia te da się wycenić i równoważą one cenę nieruchomości (sygn. II FSK 1967/11).

(Źródło: PAP)