e-Podatki

1.2. Podatek od węglowodorów 2013-04-23


Obciążenie podatkowe, które będą ponosili przedsiębiorcy wydobywający węglowodory, miałoby wynosić ok. 40 proc. zysku brutto. Zabezpieczy to "z jednej strony interesy długofalowe Skarbu Państwa, a z drugiej strony pozwoli na rozwój tej działalności w Polsce" – powiedział w poniedziałek w Gdyni wiceminister finansów Maciej Grabowski.

Projekt ustawy przygotowało pod koniec lutego Ministerstwo Finansów. Następnie przesłano go do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. Ustawa miałaby wejść w życie 1 stycznia 2015 r.

Obecnie podatek ten wynosi ok. 20 proc. - Taki poziom jest ewenementem na tle innych krajów. Firmy z sektora wydobywającego węglowodory zdają sobie sprawę, że jest to stan nie do utrzymania na dłuższą metę - ocenił.

Dodatkowe obciążenie miałoby być powiązane głównie z rentownością, a nie było wyłącznie uzależnione od wielkości wydobycia Zdanie Grabowskiego na proponowanych rozwiązaniach na zyski mogą liczyć samorządy.

- Głównym narzędziem, które zostało przewidziane jako zasilające budżety gmin, powiatów i województw, ma być 4-krotnie zwiększona opłata eksploatacyjna do wysokości 24 zł za tysiąc metrów, która i teraz występuje przy wydobyciu węglowodorów. Przy czym cała ta nadwyżka ma pójść do budżetów samorządów, czyli udział Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska wynoszący w tej chwili 40 proc. ma zostać ograniczony do 10 procent, a 90 proc. z docelowej opłaty eksploatacyjnej ma trafić do budżetów gmin, powiatów i województw - objaśnił Grabowski.

Na początku kwietnia zakończyło się nadsyłanie uwag do projektu ustawy o specjalnym podatku węglowodorowym i zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin. Najwięcej zastrzeżeń ministerstw budzi wysokość obciążeń podatkowych dla firm wydobywczych i poszukiwawczych.

(Źródło: PAP)