e-Podatki

1.3. Premier podpisał pakt fiskalny 2012-03-06


W piątek podczas szczytu UE 25 przywódców krajów unijnych, w tym Donald Tusk, podpisało nowy traktat międzyrządowy, tzw. pakt fiskalny. Ma on zapewnić więcej dyscypliny w finansach publicznych, zwłaszcza w państwach eurolandu, ustanawiając nowe, bardziej automatyczne sankcje. Paktu nie podpisały Czechy i Wielka Brytania. Polskę zacznie obowiązywać po wejściu do strefy euro. Premier podkreślał jednak, że choć jego reguły nie obligują teraz Polski, to "nasza gospodarka nie obawia się zasad dyscypliny strefy euro". Polska spełnia większość fiskalnych oczekiwań paktu.

Premier mówił, że najważniejszym celem paktu jest ustabilizowanie strefy euro, co jest ważne dla polskiej gospodarki, a co "widać po kursie złotówki".

"Podpisujemy go także, dlatego że mamy świadomość, że skutki nie będą na razie dotyczyły Polski (tylko strefy euro)" - powiedział Tusk na konferencji prasowej po czwartkowo-piątkowym szczycie UE. Wyjaśnił, że Polska zgodziła się na ten traktat, wiedząc, że "póki dysponuje własną walutą nie jest objęta regułami wynikającymi z tego traktatu", chyba że "będziemy chcieli".

O przyjęcie paktu, który ma zapobiec zadłużaniu państw euro w przyszłości, zabiegały Niemcy ponoszący największe koszty ratowania Grecji. Pakt przewiduje tzw. złotą regułę, według której roczny deficyt strukturalny nie może przekroczyć 0,5 proc. nominalnego PKB. Kraje euro będą musiały ją wdrożyć do prawa narodowego, najlepiej konstytucji. Kraje spoza strefy euro nie muszą wdrażać postanowień paktu, nawet jeśli ratyfikują traktat, póki nie przystąpią do eurolandu. Chyba że, jak precyzuje umowa, "wyrażą intencję, że chcą wcześniej być zobligowane postanowieniami umowy lub jej poszczególnymi elementami".

(Źródło: PAP)