e-Podatki

1.4. Nie ma co liczyć na niższą akcyzę 2011-04-26


Ścisła koordynacja polityki monetarnej banku centralnego i polityki fiskalnej rządu jest najlepszą odpowiedzią na przejściowe przyspieszenie inflacji wywołane przez wzrost cen żywności i paliw na rynkach międzynarodowych. Nie planuje się wprowadzenia tzw. dodatku drożyźnianego. Nie ma co liczyć również na obniżkę akcyzy na paliwa.

W dniu 21 kwietnia br. odbyło się spotkanie prezesa NBP Marek Belka i szefa resortu finansów Jacek Rostowski. Po spotkaniu wydali oni wspólne oświadczenie. Spotkanie miało na celu dokonanie oceny sytuacji gospodarczej, jak również wymienienie się informacjami o planach obu stron mających na celu zwiększenie skuteczności prowadzonej polityki makroekonomicznej.

Wprowadzenie powszechnych „dodatków drożyźnianych” dla gospodarstw domowych wymagałoby znalezienia dodatkowych źródeł finansowania, a więc zwiększenia wydatków budżetowych. Zrealizowanie tych wydatków mogłoby skutkować przekroczeniem progu ostrożnościowego relacji długu publicznego do PKB. Wiązałoby się to z koniecznością podjęcia działań naprawczych przewidzianych w ustawie o finansach publicznych, które w sposób bezpośredni wpłynęłyby negatywnie na dochody, szczególnie najuboższej części społeczeństwa. Zdaniem prezesa NBP Marka Belki i szefa resortu finansów Jacka Rostowskiego należy korzystać z istniejących już rozwiązań z zakresu polityki społecznej, korygując je w ten sposób, aby pomoc trafiała do naprawdę najbardziej potrzebujących.

Obniżka akcyzy na paliwa, wcześniej praktykowana i istotnie obniżająca wpływy budżetowe, nie przyniesie oczekiwanych efektów, ponieważ może doprowadzić do spadku cen hurtowych, ale ma ograniczony wpływ na ceny detaliczne. Właściwym działaniem jest wzmacnianie konkurencyjności rynku.

Podczas spotkania zwrócono również uwagę na możliwości zwiększenia efektywności sterylizacji nadpłynności w sektorze bankowym. Obecnie obserwowana nadpłynność wymaga coraz częstszych i kosztowniejszych operacji sterylizacyjnych na co wskazywali przedstawiciele NBP. Jest ona również źródłem istotnego, chociaż czasowego, odchylenia stopy procentowej POLONIA od stopy referencyjnej. Zjawisko nadpłynności sektora bankowego jest skorelowane z przewalutowywaniem, bezpośrednio w NBP, napływających do Polski środków unijnych. Podzielając wyrażoną opinię Minister Finansów uznał za celowe wprowadzenie regularnej sprzedaży części środków walutowych z funduszy UE bezpośrednio na krajowym rynku walutowym.

Optymalna kombinacja polityki pieniężnej i fiskalnej (tzw. policy mix) powinna zapewniać równowagę wewnętrzną i zewnętrzną przy wysokiej dynamice potencjalnego wzrostu gospodarczego. Obecnie, w sytuacji wzrostu inflacji, niezbędne jest zacieśnienie polityki budżetowej. Biorąc pod uwagę wciąż niepewne ożywienie inwestycji w polskiej gospodarce optymalna konsolidacja fiskalna będzie następować stopniowo. Niemniej zacieśnienie fiskalne będzie wspierać politykę monetarną, szczególnie w zakresie przeciwdziałania powstawania efektów drugiej rundy. Rządowy plan redukcji deficytu budżetowego będzie służyć zakotwiczeniu oczekiwań inflacyjnych i wesprze powrót inflacji do założonego celu, w miarę wygasania wpływu szoków cenowych. Ograniczenie potrzeb pożyczkowych budżetu będzie sprzyjało zmniejszeniu rynkowej premii za ryzyko i umacnianiu się złotego. Istotna redukcja tempa wzrostu wydatków budżetowych przez rząd powinna znacząco ograniczyć presję inflacyjną w średnim okresie i w związku z tym pozwolić na elastyczne prowadzenie polityki monetarnej sprzyjającej inwestycjom sektora prywatnego trwale zwiększającym potencjalne tempo wzrostu gospodarczego.

(Źródło: Narodowy Bank Polski)