e-Podatki

1.5. Niższy VAT na papierosy dzięki nadużyciu prawa? 2011-04-12


Jeżeli rozliczenie VAT według metody tzw. struktury zakupów prowadzi do preferencyjnego opodatkowania papierosów, to może to być nadużycie prawa, o którym mówi Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny, który na poczatku kwietnia zajmował się m.in. sprawą Romana O. z województwa dolnośląskiego. Opodatkował on sprzedawane papierosy preferencyjną stawką VAT, zamiast 22 proc. Zainteresował się tym urząd kontroli skarbowej. Ustalono, że Roman O. prowadził - zgodnie z wpisem do ewidencji działalności gospodarczej - kantor wymiany walut oraz handel detaliczny i obwoźny. Był zwolniony z obowiązku prowadzenia kasy fiskalnej i rozliczał VAT, stosując tzw. metodę struktury zakupów.

Mogą z niej korzystać podmioty, które dokonują np. sprzedaży opodatkowanej różnymi stawkami. Zgodnie z art. 84 ustawy o VAT, w celu obliczenia podatku należnego podmioty te: „dokonują podziału sprzedaży towarów w danym okresie rozliczeniowym w proporcjach wynikających z udokumentowanych zakupów z tego okresu, w którym dokonano zakupu“. W strukturze zakupów Romana O. wartość papierosów (ponad 300 tys. zł) stanowiła jednak aż 99,65 proc. całości. W pozostałej grupie (o wartości ok. 1,1 tys. zł) były: miód, jaja, oraz sporadycznie prezerwatywy i fasola, opodatkowane stawkami 3 proc. i 7 proc.

Roman O. tak zorganizował w różnych miesiącach zakupy towarów i ich sprzedaż, że przy zastosowaniu metody obliczenia VAT wg "struktury zakupów" podstawową 22 proc. stawką VAT opodatkowane było zaledwie ok. 4 proc. sprzedaży - reszta stawkami preferencyjnymi 3 proc. i 7 proc. Oznaczało to uzyskanie zwrotu VAT z urzędu skarbowego. Po zbadaniu sprawy fiskus zarzucił przedsiębiorcy rażące zaniżenie podatku należnego, błędy w ewidencji sprzedaży i nałożył stosowne kary. Roman O. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

WSA przyznał rację przedsiębiorcy i uchylił decyzję organów skarbowych. W uzasadnieniu orzeczenia sąd stwierdził, że skoro przepisy dopuszczały zastosowanie przez podatnika sposobu rozliczenia podatku na podstawie struktury zakupów, to bezpodstawne jest twierdzenie, że celowo zaniżał podatek należny od sprzedaży towarów. WSA zgodził się z argumentem Romana O., że jeżeli ustawodawca przyznał określone prawa podatnikom, to układanie stosunków gospodarczych w taki sposób, aby z tych uprawnień skorzystać, nie może być przez organy podatkowe uznane za działanie zmierzające do obejścia prawa.

Izba Skarbowa we Wrocławiu wniosła jednak skargę kasacyjną do NSA, który uchylił korzystny dla Romana O. wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia (sygn. I FSK 523/10).

Sąd stwierdził w uzasadnieniu orzeczenia, że podatnik wykorzystał przepisy ustawy o VAT niezgodnie z ich celem, a sąd pierwszej instancji nie zajął się tym problemem. Sędzia Tomasz Kolanowski podkreślił, że „celem tej regulacji na pewno nie jest to, aby podatnicy handlujący papierosami mogli korzystać z preferencyjnej stawki VAT“. Zdaniem NSA wojewódzki sąd administracyjny we Wrocławiu nie odniósł się także do kwestii tzw. formuły nadużycia prawa, o której mówi w swoich orzeczeniach Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Chodzi o transakcje, których celem jest uzyskanie korzyści podatkowej. WSA powinien zastanowić się, czy w tym przypadku nie doszło właśnie do takiego nadużycia.

(Źródło: PAP)