e-Podatki

E-handlowcy pod lupą inspektorów skarbowych 2009-09-01


Jak czytamy w Gazecie Podatkowej, WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 16 czerwca 2009r. orzekł, że kontrolerzy skarbowi, sprawdzając osoby sprzedające na portalach aukcyjnych, nie muszą opierać się na złożonych przez nie wyjaśnieniach. Od administratora portalu mogą zażądać wykazu przeprowadzonych przez nich transakcji, a od banku - historii rachunków bankowych.

(…) Orzekł tak WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt I SA/Sz 174/09.

Inspektorzy kontroli skarbowej wzięli pod lupę osobę sprzedającą kosmetyki na portalu aukcyjnym. Stwierdzili, że prowadzi niezarejestrowaną działalność gospodarczą i nie rozlicza się z fiskusem z tytułu podatku VAT. Kontrolowany nie zaprzeczył. Dodał jednak, że nie prowadzi żadnej ewidencji sprzedaży i nie posiada dokumentów pozwalających ustalić jej rozmiary. Inspektorzy zwrócili się więc do administratora portalu aukcyjnego o udostępnienie danych o transakcjach dokonanych przez kontrolowanego, a do banku - o historię jego rachunku bankowego. Efektem kontroli skarbowej była decyzja określająca wysokość podatku VAT.

Kontrolowany odwołał się od niej. Zakwestionował metody zbierania materiału dowodowego przez inspektorów. Wniesione przez niego odwołanie nie przyniosło zmiany stanowiska fiskusa. Sprawa trafiła na wokandę wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Sąd wyjaśnił, że w czasie kontroli skarbowej inspektorzy mogą domagać się od administratora portalu aukcyjnego nie tylko dokumentów potwierdzających zapłatę prowizji, ale i zestawienia zawartych transakcji. Mają bowiem prawo żądać od kontrahentów kontrolowanego przedłożenia wszelkich dokumentów w celu sprawdzenia ich prawidłowości i rzetelności. Inspektorzy mogą również zwrócić się do banku o podanie informacji o posiadanych przez kontrolowanego kontach - ich liczby, obrotów i stanów. Kontrolowany może w końcu składać wyjaśnienia - z własnej inicjatywy lub w odpowiedzi na pytania inspektorów. Mogą być one dowodem w sprawie, jeżeli przyczyniają się do jej wyjaśnienia, nie są sprzeczne z prawem i nie służą obejściu prawa uzależniającego przesłuchanie kontrolowanego od jego zgody. (…)
(źródło: Gazeta Podatkowa)